Zielono Mi :) – blog ogrodniczy

Nasiona egzotyczne, sadzonki i rośliny tropikalne

W dzikie wino zaplątani

Lipiec14

Dzikie wino to pnącze zwane również winobluszczem pięciolistkowym. Rośnie bardzo szybko co pozwala mu osłaniać ściany, altany czy ogrodzenia. Wygląda niesamowicie a dodatkowo na jesień zmienia kolor na czerwony.

Winobluszcz pięciolistkowy nie ma dużych wymagań jeśli chodzi o glebę. Dobrze rośnie w pełnym słońcu jak również w cieniu. Pamiętajmy jednak że jeśli zależy nam na intensywnie czerwonych listkach na jesień to powinniśmy wybrać miejsca dobrze nasłonecznione. Winobluszcz polecany jest do uprawy nawet w zimniejszych zakątkach Polski w przeciwieństwie do trójlistkowego który wymaga cieplejszych warunków i może w zimie przemarzać.

Jeśli można polecić coś urokliwego a zarazem szybko rosnącego do ogrodu do właśnie dzikie wino.

dzikie wino

 

Lawendowe inspiracje

Lipiec10

Piękne kwiaty na balkonie to wizytówka naszego domu czy mieszkania. Kto by nie chciał zrelaksować się wśród woni cudnych kwiatów we własnej zielonej oazie

Od czerwca do sierpnia możesz poczuć się na własnym balkonie czy tarasie jak w dalekiej Prowansji:) a to za sprawą lawendy:). Jest niepozorna ale cudnie pachnie.

Lawenda jest rośliną leniwych ogrodników gdyż poradzi sobie praktycznie sama. Lubi słoneczne stanowiska i przepuszczalną ziemię. Najlepiej ją przycinać a wtedy ładnie nam się rozkrzewi. Cięcia dokonujemy wczesną wiosną i jesienią po kwitnieniu

Okryta, doskonale przezimuje. Nie można też przesadzać z jej podlewaniem, woli susze niż przelewanie.

Lawenda ma właściwości lecznicze i jest szeroko wykorzystywana w kosmetyce a także ceniona w sztuce kulinarnej. Nie można też zapomnieć że to naturalny postrach moli.

W słoneczne dni lawenda pachnie najmocniej. Polecam szczególnie romantykom:)Można się zakochać i rozmarzyć…

lawenda

lawenda

Nowa odsłona sklepu www.ziarenko.net

Lipiec7

Witam wszystkich!!! Właśnie nasz sklep może się pochwalić nową ramówką:) Użyliśmy bardziej wydajnego  oraz przyjaźniejszego użytkownikowi oprogramowania! Już za kilka dni będzie dostępna opcja Płatności.pl a co za tym idzie większa elastyczność w sposobach zapłaty za towar. Zapraszam serdecznie na zakupy i coś jeszcze!!!:) Każdy kto wpisze kod promocyjny POWITANIE podczas robienia zakupów otrzyma 5% rabatu na zakupione nasionka w sklepie (oferta ograniczona ilością kuponów- do wyczerpania)

Zapraszam na zakupy!!! www.ziarenko.net

 

 

 

Cytryniec chiński (Schisandra chinensis) to jest cool :)

Marzec24

No i długo wyczekiwany cytryniec zawitał w nasze skromne progi. Polowałem na niego już jakiś czas i w końcu mam go dla Was! Już w sklepie jest i tylko czeka żebyście go zasadzili!:) Jagody goji były dla mnie „magiczne” z tymi wszystkimi super leczniczymi właściwościami ale jak się okazuje to nie tylko kolcowojem Świat stoi. Jest wiele nie tylko pięknych, praktycznych ale i leczniczych roślin… jak ktoś w gadki o lecznictwie nie wierzy no to chyba będzie musiał zrewidować swoje poglądy na ten temat :) Zapraszam np. do przeczytania Wikipedii.

Cytryniec jest pnączem a jego owoce to czerwone  jagody o średnicy 1 cm!!!.

Sama roślinka jest w stanie wspiąć się na podporę ją podtrzymującą około 8 metrów.

Należy pamiętać by sadzić te pnącza w grupach gdyż rośliny są dwupienne co oznacza że do wydania owoców wymagane są kwiaty żeńskie i męskie. Zdarzają się przypadki występowania obu rodzajów na jednej roślinie ale jest to bardzo rzadkie.

Ogólnie zaliczyć ją można do roślinek dla ludzi dbających o zdrowie:) Witaminy świetnie wpływają na nasze samopoczucie, owoce poprawiają naszą zdolność koncentracji i zmniejszają zmęczenie.

Dla mnie bombowa roślinka!!!

Śniegowiec, śnieżne drzewo

Luty17

Zawsze podobał mi się śniegowiec bo był taki zmienny tzn. widzisz drzewko w środku lata a ono w śniegu całe skąpane :) tak jak całkiem ładny jest oczar tylko że on to na żółto się barwi  a śniegowiec na biało.

Ale co do nasion, to jak je już dostaniecie w swoje łapki to: można wysiewać je przez cały rok ale należy pamiętać by po otrzymaniu przesyłki  wyjąć nasiona z opakowania na około dwie godziny i położyć w takim miejscu by ich temperatura powoli (stopniowo) zrównała się z temperaturą pomieszczenia, następnie nasiona należy moczyć w letniej wodzie o temperaturze pokojowej przez 24 godziny następnie należy przeprowadzić stratyfikacje ciepłą o długości 3 miesięcy a później stratyfikacje zimną   przez okres również 3 miesięcy,po czym nasiona można wysiać do skrzynki (multipletu – wielodoniczki) najlepsze podłoże do wysiewu to zwyczajna ziemia ogrodnicza. Pojemnik należy wypełnić podłożem do 2/3 wysokości. Następnie nasiona delikatnie rozkładamy na powierzchni  podłoża i przysypujemy delikatnie warstwom podłoża o grubości około trzykrotnej szerokości nasionka. Zasiew podlewamy wodą przegotowaną o temperaturze pokojowej (najlepiej zraszając – ta metoda sprawi, że zasiew będzie równomiernie delikatnie podlany a woda podczas zraszanie nie zniszczy kiełkujących nasion). Podłoże powinno być cały czas wilgotne (powinniśmy utrzymywać cały czas optymalną wilgotność). Po skiełkowaniu nasion i pojawieniu się pierwszych właściwych liści (3 pary listków)   należy rozsadzić je do osobnych pojemników. Sadzimy sadzonki o około 1,5 cm głębiej niż były wcześniej zasiane ta czynność zapewni nam lepsze ukorzenienie i stabilność rośliny.

Aronia czarnoowocowa palce lizać

Luty13

Wydaje mi się, że wielu z was słyszało o aronii. Herbata z aronii, sok z aronii i wiele innych produktów z aronii lub z aronią to prawdę mówiąc zdrowa i mało wymagająca roślinka a do tego jagody o średnicy ok 1 cm :) no żyć nie umierać; chwila, moment i już pełny koszyczek na sok albo ciasto z jagodami aronii! Aronia jest coraz popularniejsza wśród polskich ogrodników ( i chwała im za to :) ) ze względu na :

  1. Właściwości lecznicze – ogromne ilości witaminy C i P, magnez, wapń, potas. Wspomaga leczenie nadciśnienia, arteriosklerozy.
  2. Właściwości dekoracyjne – roślina pięknie kwitnie a jesienią liście są czerwone
  3. Roślina owocowa – no wiadomo, że mamy ją także w ogrodach ze względu na super pyszne owoce . Jeżeli ktoś miał nie miłe uczucie cierpkości w ustach po zjedzeniu jagody aronii wprost z krzaka to polecam niezawodną metodę na pozbycie się cierpkości z owoców – owoce należy przemrozić w lodówce  lub odłożyć je na kilka dni i dopiero zjeść.
  • Uprawa:

Spotykana równie często na terenach podmokłych, jak i bardzo suchych. Roślina o niewielkich wymaganiach glebowych, dobrze rośnie także na glebach IV i V klasy. Toleruje niskie temperatury sięgające -35 °C. Preferuje stanowiska od w pełni nasłonecznionych do półcienia.

posted under Krzewy, Nowości | 1 Comment »

Miłorząb Dwuklapowy gingko biloba

Luty13

Pierwszy raz z miłorzębem stanąłem twarzą w „twarz” jakieś 8 lat temu a było to w Jaworze koło Legnicy :) pokazała mi go moja ukochana żona Ania, która pochodzi właśnie z tego przepięknego miasta! Miłorząb rośnie sobie od wielu już lat w zaciszu kamieniczek obok jaworskiego rynku (dla chętnych mogę wskazać ulicę:)) i jest naprawdę ogromny! zaskoczył mnie szczególnie liśćmi tzn. kształtem liści…

to było na początku a później na jesień zaskoczył mnie po raz kolejny kiedy liście zmieniły kolor na żywo żółty

i to było coś przepięknego kiedy całe drzewo wyglądało jak by ktoś na nie wylał ogromną puszkę żółtej farby!!! :) nie jest to co prawda zdjęcie z Jawora ale uwierzcie mi, że tamten wygląda równie majestatycznie!!!

to jeszcze nie koniec atrakcji, których miłorząb jest nam w stanie dostarczyć… NASIONA! tak jego nasionka to małe kuleczki, które są koloru… oczywiście ŻÓŁTEGO :)

  • Jest rośliną światłolubną, nie znosi stanowisk ocienionych, na których zamiera. Odporny na mróz. Drzewa o wysokości ponad 20 metrów wysokości i 1 metrze średnicy pnia nie należą do rzadkości. Bardzo dobrze wytrzymuje bardzo małe napowietrzenie gleby. Świetnie znosi zasolenie. Jest bardzo odporny na suszę glebową. Źle rośnie na glebach piaszczystych i na takich, na których jest wysokie lustro wody. Odporny na choroby i szkodniki – nie spotyka się żadnych. Bardzo wolno przyrasta na grubość pnia i dosyć długo musi być palikowany. Nadaje się na bonsai. Świetnie znosi cięcie.

Budleja Dawida motyli kwiat

Luty13

Coś mi się wydaje, że co poniektórzy powątpiewają w te motyle… ale z tego co me oczy widziały to fakt to jest po stokroć faktyczny! Znaczy się sam widziałem jak motyle ciągną stadami… o ile to można stado nazwać :) w miejscu gdzie mieszkam pełno jest budleji i co wiosnę zapełniają wszelkie zakamarki swymi długaśnymi pędami i kwiatami co nadaje okolicy taki baśniowy krajobraz. Piękne kolory przykuwają nie tylko motyle ale i ludzi bo jest na co patrzeć… widziałem różowe, białe, fioletowe ogromne 50cm kwiaty… co prawda wielokolorowych jeszcze nie widziałem ale wiem, że są:)  teraz to sam nie wiem czy motylki lecą do kolorowych pąków czy do zapachu ciągną bo zapach też boski jest!

Z tego co mi wiadomo to wymaga gleby średnio żyznej, zasadowej i przepuszczalnej. Rośnie dobrze na stanowisku suchym, ciepłym, słonecznym i osłoniętym. Wiosną zaleca się budleje silnie przycinać, gdyż kwitnie na tegorocznych pędach. Często zdarza się, że rośliny zakwitają jeszcze w tym samym roku co zostały wysiane. Okazałe kwiatostany i bardzo długie kwitnienie stanowią o wartości dekoracyjnej tego pięknego krzewu. Ślicznie wygląda posadzony samotnie na trawniku. Ponadto dobrze prezentuje się w zestawieniu z innymi krzewami, z kwiatami letnimi i z różami. Budleja w naszym klimacie jest całkowicie odporna na mróz i przymrozki wytrzymuje spadek temperatury do – 24 C ! ! !

Dracena smocza (Dracena draco) nasiona

Styczeń25

Dzisiaj dostaliśmy nasiona Draceny smoczej (Dracena draco); fajna to roślinka bo taka odlotowa i superowo wygląda, no chyba się ze mną zgodzicie? od jutra będzie dostępna w naszym sklepie ogrodniczym więc zapraszam na zakupy:)

Naturalnie ta roślina występują w subtropikalnych i tropikalnych rejonach Azji, Afryki oraz na Wyspach Kanaryjskich. W Polsce również możemy ją spotkać… ale w naszych domach.

Wymagania

Draceny maja duże wymagania świetlne, najlepiej im odpowiada stanowisko jasne, ale nie nasłonecznione. Więcej światła potrzebują odmiany o barwnych liściach, gdyż w miejscu słabo oświetlonym kolory zanikają. Latem odpowiednia jest temperatura pokojowa, natomiast zimą powinna wynosić 12–15° C. W okresie wzrostu, od marca do sierpnia, rośliny należy podlewać umiarkowanie, w okresie spoczynku, jesienią i zima, oszczędniej. Draceny nie tolerują skrajnych warunków wilgotnościowych. Zalewanie podłoża lub nadmiar wody w podstawce może powodować gnicie mięsistych korzeni, zaś skutkiem przesuszenia jest opadanie liści, szczególnie u odmian o barwnych liściach, które są bardziej wrażliwe. Od marca do sierpnia nawozić raz na dwa tygodnie roztworem nawozu wieloskładnikowego. Rośliny korzystnie reagują na zraszanie. Młode egzemplarze dracen przesadzamy każdego roku, natomiast starsze, coraz rzadziej – raz na 2–3 lata. Odpowiednie do uprawy podłoże powinno być żyzne, próchniczne i przepuszczalne, a nowa doniczka tylko nieco większą od poprzedniej.

Rozmnażanie

Draceny rozmnażamy przez sadzonki wierzchołkowe pobierane wiosną. Sadzonki zabezpieczamy preparatem grzybobójczym i umieszczamy na podłożu z torfu, którego temperatura powinna wynosić ok. 24–25° C, ukorzenione rośliny sadzimy w żyzne, przepuszczalne podłoże. Możliwe jest również rozmnażanie przez sadzonki pędowe (fragment pędu z dobrze wykształconymi oczkami), trwa to jednak znacznie dłużej. Dracenę smoczą (Dracena draco L.) można rozmnażać generatywnie. Nasiona wysiewamy pojedynczo do małych doniczek wypełnionych ziemią do rozmnażania. W temperaturze 24-25° C kiełkowanie trwa ok. 5 tygodni.

Dracena smocza (Dracena draco)

Klon cukrowy, Sugar maple (Acer saccharum)

Styczeń24

Kto lubi syrop klonowy ręka do góry! :) ja bym podniósł ale piszę:) lubię go i już.

Syrop klonowy

Jak ktoś nie próbował to zachęcam bo smakuje … słodko:) tak naprawdę to jak karmel! No trzeba spróbować i już!

A co nam potrzeba by mieć syrop klonowy? mamy trzy wyjścia:

  1. Idziemy do sklepu i kupujemy buteleczkę … nie jest to tania sprawa :(
  2. Piszemy długi list do Kanadyjskich Indian z prośbą o przesłanie paczki z Hameryki :) chyba, raczej , na pewno odpada :)
  3. Kupujemy nasiona od Ziarenka i mamy własny sok !

Oczywiście ja polecam sposób trzeci :) ale na efekty przyjdzie nam poczekać ładnych parę lat :( mimo to polecam ten sposób ale bardziej ze względy na świadomość tego, że będziemy mieli w ogrodzie taki okaz co w Kanadzie syrop daje tak o! na zawołanie!:) a nie ze względu na sok. Po sok to sposób numer jeden… pychota do naleśników… może mam inny gust ale do naleśników to jeszcze dżemu używam i twarożku :) (nie jednocześnie)

Opisując drzewo to nadaje się do dużych założeń ogrodowych i parków, dające latem cień, a jesienią widok pięknie przebarwionych liści w kolorach od żółtego poprzez pomarańczowy do szkarłatnego. Wspólnie z klonem czerwonym nadaje wtedy ton wschodnim lasom Ameryki Północnej i jest wówczas także atrakcją turystyczną. W Europie niestety nie przebarwia się tak intensywnie co mi akurat aż tak mocno nie przeszkadza gdyż jak bym chciał jakieś drzewo co mi się przebarwia to bym zasadził np. Ambrowca .

Liść klonu cukrowego jest herbem Kanady. W USA i Kanadzie gospodarczo ważne drzewo – pozyskuje się z niego drewno oraz słynny cukier klonowy. Znajduje głównie zastosowanie na podłogi, meble, boazerie. Choć klon cukrowy ma szeroki obszar występowania, to syrop można pozyskiwać tylko z drzew z północnej części jego zasięgu. Jedynie tam panują odpowiednie warunki klimatyczne sprawiające, że z nawierconych pni drzew wycieka sok. Zimy muszą być mroźne i śnieżne, a wczesną wiosną musi się pojawić stały cykl dobowy, kiedy w nocy temperatura spada do ok. -5°C, a w ciągu dnia jest ciepło i słonecznie. No i tutaj to mi się nasz polski klimat widzi:). Pozyskiwanie soku klonowego odbywa się najwyżej przez 4 tygodnie w roku na przełomie lutego i marca. Nadają się do tego drzewa, które mają dostatecznie gruby pień, czyli osiągnęły wiek minimum 30 lat. Przy fachowym wykonywaniu odwiertów spuszczanie soków nie szkodzi drzewom, a otwory zarastają w ciągu sezonu. Sok klonowy w 97% składa się z wody. Dopiero po jej odparowaniu uzyskuje się z niego syrop. Jest to proces energochłonny i żmudny, zajmują się tym przeważnie małe farmy rodzinne, a do otrzymania 1 litra syropu potrzeba ok. 40 litrów soku, stąd też wysokie ceny. Do połowy dziewiętnastego wieku w Ameryce do słodzenia używano powszechnie syropu i cukru klonowego. Obecnie jest to raczej towar luksusowy. W różnych częściach świata od dawna podejmowano próby hodowli tego klonu i otrzymywania z niego syropu, jednak bez większych rezultatów. Jedynym obszarem, na którym panują zbliżone warunki klimatyczne, jak w jego ojczyźnie, są nasze Mazury (mówimy tutaj o obszarze „soko dajnym”, klon może rosnąć na terenie całego naszego kraju)

Gdy pod koniec osiemnastego wieku załamał się import cukru trzcinowego, poczyniono w Prusach próby z klonem cukrowym, które wypadły pomyślnie. Ruszyły nawet przygotowania do obsadzenia nim kilkunastu tysięcy hektarów pól, jednak pojawiły się kłopoty z dostawą nasion z Ameryki, a wkrótce po tym wprowadzono cukier z buraków, który okazał się tańszy w produkcji i cały projekt upadł. Tak więc nie mamy dzisiaj w Polsce lasów z klonem cukrowym. Mało tego, mimo doskonałego przystosowania do naszego klimatu jest on gatunkiem bardzo rzadko spotykanym w parkach czy ogrodach botanicznych oraz w ogóle nie oferowanym przez szkółki. Jednym z powodów jest zapewne jego duże podobieństwo do klonu pospolitego. Dlatego też zapewne często bywa nierozpoznawany.

Klon cukrowy, Sugar maple (Acer saccharum)

posted under Drzewa, Nowości | 2 Comments »
« Older Entries